Przejdź do treści
Hagasao

Brief na pół strony wystarcza częściej, niż się wydaje

Rozbudowane formularze rzadko mówią więcej niż trzy dobre zdania. Oto które.

Opublikowano , autor: LUIS PABLO MESA MENDOZA

Trzy zdania, od których zaczynam

  1. Dla kogo. Klient indywidualny, specjalista, ktoś, kto dopiero poznaje temat. Od tego zależy słownictwo i długość.
  2. Po co. Jedno pytanie, na które tekst ma odpowiedzieć, albo jedna rzecz, którą czytelnik ma po nim zrobić.
  3. Czego unikać. Słowa, których marka nie używa, tematy, których nie rusza, obietnice, których nie składa.

Resztę dopytuje autor. Jeśli nie dopytuje o nic, to gorszy znak niż długa lista pytań.

Materiały, które skracają pracę

  • dwa–trzy teksty, które uważasz za dobre, mogą być cudze;
  • dane, których nie ma publicznie: parametry produktu, wewnętrzne ustalenia, nazwy własne;
  • informacja, kto akceptuje tekst. Jedna osoba, nie pięć.

Co brief zmienia na rachunku

Dwie rzeczy. Jeśli dajesz gotowe materiały, z rachunku znika pozycja za research. Jeśli poprawki zbiera jedna osoba, mieszczą się w dwóch rundach, które są w cenie. Obie pozycje opisuję we wpisie jak czytać rachunek za tekst.

Brief nie musi być dokumentem. Trzy zdania w formularzu wystarczą, żebym przygotował wycenę w ciągu jednego dnia roboczego.

Gotowy? Wyślij go przez stronę kontaktową albo sprawdź najpierw zakres usług i stawki.